TAKTYKA NA ZAWODACH SPŁAWIKOWYCH .
Startując w spławikowych zawodach
wędkarskich powinnyśmy przyjąć właściwą taktykę wędkowania- to jest
oczywiste. Po sygnale pozwalającym wejść na stanowisko rozkładamy
wędzisko, gruntujemy łowisko w celu poznania ukształtowania dna,
rozmieszczenia roślinności podwodnej, poznajemy siłę oraz kierunek ciągu
wody (ważna sprawa podczas zawodów na wodzie płynącej). Po sprawdzeniu
ukształtowania łowiska możemy przystąpić do rozkładania pozostałego
sprzętu a więc podbierak, podpórki, zapasowe topy, platforma itp. No i
najważniejsza sprawa- przygotowujemy zanęty oraz przynęty- wszystko, co
jest oczywiste powinnyśmy mieć w zasięgu ręki aby wykluczyć ,,zamotanie
się,, podczas zawodów gdzie liczy się czas. Należy pamiętać że wszystkie
czynności związane z przygotowaniem zanęt oraz przynęt powinnyśmy
wykonywać z dala od wody tzn. ręce płuczemy np. w wiaderku a nie w
łowisku. Po sygnale do nęcenia możemy nęcić kulami dowolnej wielkości.
Jest normą nęcenie punktowe- sam nęcę w dwóch miejscach- na przykład w
odległości 6 oraz 8 metrów- w zależności właśnie między innymi od
ukształtowania dna. Podczas wędkowania wybieramy zawsze technikę
najbardziej efektywną- tzn. taką która pozwoli nam na złapanie
maksymalnej liczby ryb. Podstawowa zasada to jak najbardziej delikatny
zestaw pozwalający wykorzystać nawet najbardziej delikatne branie-
najczęściej o wyniku decyduje konsekwencja oraz systematyczność. Jeżeli
trafiliśmy na ukleję lub płotkę to starajmy się jak najbardziej
wykorzystać sytuację- są to jakże cenne dla nas punkty. Nie zrażajmy się
jeżeli sąsiad złapie większą rybę- róbmy po prostu swoje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz